Regulowanie brwi maszynką do golenia nie tylko naraża na skaleczenia, ale jest mniej dokładne. Aby nadać im idealny kształt, lepiej użyj pęsety. Uchwyć nią włoski pod dolną krawędzią brwi (i ewentualnie u nasady nosa) i wyrywaj je, pociągając w kierunku wzrostu. Mocno naciągnij skórę na łuku brwiowym, a wyrywanie włosków będzie mniej bolesne. Jeżeli masz wrażliwą skórę, tuż przed regulowaniem potrzyj brwi kostka lodu, aby znieczulic skórę. Na koniec zdezynfekuj to miejsce, przecierając skórę i włoski tonikiem, koniecznie z alkoholem. Aby na dłużej zapewnić brwiom gładka „fryzurę”, przetrzyj je delikatnie palcami z niewielka ilością żelu do włosów luz użyj żelu-odżywki do brwi. Jeśli masz zbyt cienkie brwi, dorysuj kreski ołówkiem do brwi w kolorze identycznym z barwa twoich włosków.
Piękna i naturalna opalenizna to marzenie wielu z nas. Jednak, wystawiając skórę na słońce, często zapominamy o tym, by odpowiednio chronić ja przed szkodliwym promieniowaniem. Wtedy zbyt długie opalanie się powoduje silne poparzenia, a nawet bardzo groźne, początkowo niewidoczne uszkodzenia skóry sprzyjające powstaniu nowotworu (czerniaka)! Na szczęście oparzeniom słonecznym możesz zapobiec, a gdy już do nich dojdzie – złagodzić ich skutki (np. zaczerwienienie, pieczenie), stosując proste domowe sposoby.
Zanim wyjdziesz na słońce
Aby chronić się przed szkodliwym działaniem słońca, pamiętaj, by:
- Nie opalać się między godziną 10 a 15, wtedy bowiem promieniowanie słoneczne jest najsilniejsze
- Zawsze opalać się w okularach przeciwsłonecznych i w nakryciu głowy w ten sposób zmniejszysz ryzyko wystąpienia udaru cieplnego i zapalenia spojówek wywołanego słońcem
- Przed każdą kąpielą słoneczną posmarować skórę kremem z wysokim filtrem UVA i UVB, którym zapobiegnie poparzeniom, aby działanie kremu było skuteczne, nakładaj go kilkakrotnie w trakcie opalania;
- Pić dużo wody mineralnej – długie przebywanie na słońcu sprzyja bowiem odwodnieniu organizmu.
Gdy skóra piecze
Jeśli jednak doszło już do poparzenia. Skóra jest zaczerwieniona i boli. Możesz zastosować schładzającą kąpiel, maść, zasypkę lub okład z dodatkiem twarogu, leczniczych roślin lub lodu. Skutecznie złagodzą one podrażnienia skóry. Możesz także pić ziołowe herbatki o działaniu przeciwzapalnym.
- Odwar z sałaty:
Do garnka włóż liście z jednaj główki sałaty głowiastej i zalej 2 szklankami wrzącej wody. Zagotuj i trzymaj na ogniu przez 5 minut. Przecedź. Gdy odwar ostygnie, zanurz wnim kawałek gazy, odciśnij nadmiar płynu i przyłóż do podrażnionej skóry na kilka minut. Okład rób dwa razy dziennie. Przywróci on skórze odpowiedni poziom nawilżenia i schłodzi.
- Papka z twarogu:
Lniana szmatkę posmaruj z jednej strony twarogiem (jeśli jest zbyt gęsty, możesz go
wymieszać z łyżka naturalnego, niesłodzonego jogurtu). Okład przyłóż do skóry na 30
minut. Stosuj dwa razy dziennie. Twaróg na działanie przeciwbólowe i łagodzące.
- Lodowe ukojenie:
Kilka kostek lodu włóż do lnianego woreczka lub owiń kawałkiem gazy. Przyłóż do podrażnionego miejsca na piętnaście minut. Stosuj kilka razy dziennie. Lód szybko przynosi ukojenie poparzonej skórze, zmniejsza ból i nie dopuszcza do powstawania pęcherzy.
- Maść z lawendy:
Do garnuszka włóż 75g wazeliny kosmetycznej (kupisz w aptece). Podgrzewaj na małym ogniu, aż do wrzenia. Dodaj 3 czubate łyżki suszonej lawendy i dokładnie wymieszaj. Trzymaj na bardzo małym ogniu przed 20 minut. Zdejmij z ognia, przelej do słoika i szczelnie zamknij. Smaruj maścią oparzone miejsca dwa razy dziennie. Lawenda z wazeliną nawilża skórę i zmniejsza zaczerwienienie.
- Okład z ziemniaka:
Ziemniaka obierz, pokrój w plastry. Przyłóż je do oparzonej skóry. Zamieniaj co 2 minuty. Cały zabieg powinien trwać ok. 15 minut. Rób go dwa razy dziennie. Ziemniak zawiera skrobię, która łagodzi ból i tworzy na skórze ochronna powłokę.
- Kąpiel aloesowa:
Jeśli hodujesz w domu aloes, wykorzystaj go do leczniczej kąpieli. Do wanny wypełnionej chłodną wodą (kąpiel powinna mieć temperaturę ok. 30°, woda nie może być zbyt zimna) dodaj szklankę świeżego miąższu z liści aloesu. Zanurz się w kąpieli na 15 minut. Możesz także nałożyć świeży miąższ aloesu bezpośrednio na poparzona skórę. Taki zabieg powtarzaj kilka razy dziennie, nakładając kolejna warstwę, gdy poprzednia przyschnie.
- Łagodząca ziołowa zasypka:
Do słoika wsyp po 2,5 łyżeczki sproszkowanych ziół: rumianu rzymskiego, ochry oraz nagietka pospolitego. Dodaj 2-3 łyżki talku lekarskiego (kupisz w aptece). Zakręć słoik i kilka razy energicznie nim wstrząśnij, aby sypkie składniki dokładnie się wymieszały. Poparzona skórę posypuj pudrem 2 razy dziennie. Zasypka szybko zmniejszy zaczerwienienie.
- Przeciwzapalna herbatka:
Do szklanki wsyp łyżeczkę zielonej herbaty. Zalej wodą o temperaturze ok. 80°. Parz pod przykryciem przez kilka minut. Pij 4 razu dziennie po pół szklanki naparu. Zielona herbata działa przeciwzapalnie i orzeźwiająco.
Uwaga!
Jeśli odczuwasz nudności, masz gorączkę i dreszcze, a na skórze pojawiają się pęcherze wypełnione płynem, zgłoś się do lekarza! Tak może się objawiać udar słoneczny!
SEN DODA CI URODY!
Chcesz rano obudzić się piękna i odprężona? Pamiętaj o wieczornej pielęgnacji!!
Intensywna terapia:
Kiedy wtulisz się w poduszkę i ułożysz do snu, twoja skóra zaczyna pracować na pełnych obrotach. W nocy komórki dzielą się bowiem osiem razy szybciej niż w ciągu dnia. Dzięki temu skóra szybciej regeneruje się i staje się napięta. Jednocześnie podczas snu jest lepiej ukrwiona, dzięki czemu bardziej chłonna. Dlatego tez wykorzystaj ten okres na zabiegi pielęgnacyjne, które będą wtedy o wiele skuteczniejsze niż te, na które zdecydujesz się rano lub w ciągu dnia.
- Regenerująca maska – wieczór to najlepsza pora na nawilżająca maseczkę, np. z dodatkiem mocznika, soku aloesowego i ekstraktu z ogórka. Nie zmywaj jej, a wchłonie się w ciągu nocy i sprawi, że rano twoja skóra stanie się gładka i jędrna. Możesz tez użyć jednominutowej maseczki, która wchłania się natychmiast po nałożeniu. Potem posmaruj twarz odżywczym kremem. Taka kuracja działa prawie tak, jak maseczka z sokiem aloesowym i ekstraktem z ogórka.
- Kremy i balsamy – począwszy od 25. roku życia, powinnaś zacząć stosować na noc kremy nawilżające lub regenerujące. Wklepuj je pod oczy i na cała twarz. Dzięki temu zmniejszysz napięcie skóry i wygładzisz drobne zmarszczki. Kremy na noc maja bogatsze i bardziej aktywne składniki niż kremy na dzień.
- Kuracja dla włosów – Zniszczonym, przesuszonym i matowym włosom doskonale zrobi nocna kuracja. Im dłużej pozostawisz kosmetyk do wchłonięcia, tym lepiej odbuduję zniszczona strukturę włosów i przywróci im piękny blask. Nałóż go przed pójściem do łóżka na suche włosy i zmyj rano. Zaletą tej kuracji jest to, że preparat szybko się wchłania i nie pozostawia tłustych śladów na poduszce. Taka pielęgnacja jest także doskonała dla skóry głowy. Kosmetyki z ekstraktami z roślin nie tylko pielęgnują, ale i likwidują podrażnienia.
- Zadbaj o szyje i dekolt – szyja i dekolt maja szczególnie wrażliwą skórę. Dlatego też zmarszczki i zagniecenia pokazują się tu bardzo szybko. Na szczęście są na to doskonałe sposoby. Wymieszaj łyżeczkę olejku migdałowego z łyżka kremu, np. Nivea. Po ok. 20 minutach maseczka dobrze się wchłonie. Resztę wmasuj i pozostaw na skórze do rana. Możesz tez przeciągnąć na dekolt krem, którego używasz do twarzy, lub specjalny krem do dekoltu. Albo posmaruj szyję natłuszczającym i nawilżającym balsamem do ciała, dzięki czemu skóra będzie bardziej elastyczna.
- Gładkie stopy – jeśli chcesz, aby kosmetyki do stóp się dobrze wchłonęły, zanurz je najpierw w aromatycznej, nawilżającej i zmiękczającej kąpieli. Przygotuj 5l ciepłej wody, ½l mleka i skórkę z cytryny i pomarańczy. Zanurz stopy w wodzie z dodatkiem tych wszystkich składników na około 20 minut. Potem dobrze je wysusz, wsmaruj gruba warstwę kremu (np. wazeliny lub nawilżającego kremu do nóg) i owiń je folią do pakowania żywności. Potem załóż bawełniane skarpetki. Następnego ranka skóra na stopach będzie gładka i miękka.
Oczyść twarz nawet jeśli jest bardzo późno, zanim pójdziesz do łóżka, pamiętaj o demakijażu. W przeciwnym razie zatkane pory spowodują podrażnienie skóry lub pojawia się wypryski. Tusz i cienie mogą podrażniać oczy i ich okolice. Użyj mleczka do demakijażu, a do oczu płynu, który usunie nawet wodoodporny tusz.
Tonik chroni skórę – po oczyszczeniu skóry i demakijażu przemyj twarz tonikiem (zakwaszonym płynem z dodatkiem substancji pielęgnacyjnych). Ułatwia on oczyszczanie i odświeżenie skóry. Lekko kwaśny odczyn pH toniku działa ściągająco i nawilżająco, łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia naskórka. Rano cera będzie świeża i promienna.
Ważny peeling – jeśli masz dość grubą cerę ze skłonnością do przetłuszczania, 1-2 razy w tygodniu przed nałożeniem kremu zrób peeling. Przy cienkiej skórze (suchej, wrażliwej, naczynkowej) ścieraj martwy naskórek raz w tygodniu lub nawet co dwa tygodnie. Peeling do ciała wykonuj według potrzeb, optymalnie raz w tygodniu.
Piękne dłonie – spierzchnięta skóra na rękach stanie się znów gładka, jeśli przed snem nałożysz gruba warstwę maseczki (np. ½ awokado i miodu). Załóż bawełniane rękawiczki i pozostaw na noc. Zastosuj tez kuracje na skórki i paznokcie. Kroplę miodu wymieszaj z łyżeczką olejku z ziaren pszenicy. Wmasuj i pozostaw na dłoniach do rana. Możesz też założyć na noc rękawiczki.
Polecamy znakomitą książkę o śnie:
Uzdrawiający sen
Publikacja dostępna zarówno w wersji drukowanej jak i elektronicznej.
Więcej o książce Tutaj
Zapraszam do lektury kolejnej -( już trzeciej) części ciekawostek i mitów o urodzie.
Część pierwsza znajduje się tutaj - Uroda ciekawostki
Część druga znajduje się tutaj - Ciekawostki o urodzie
7. Stałe stosowanie tego samego kremu sprawia, że przestaje działać na skórę – NIE!!
Tego samego kremu można z powodzeniem używać przez kilka lat. Ważne jest jednak dopasowanie go do potrzeb skóry (zmieniają się z wiekiem) i chwili (pory dnia, roku). To są czynniki, które zmuszają do sięgnięcia po inny kosmetyk.
8. Trądzik to przypadłość młodej skóry – NIE!!
Najczęściej dotyka nastolatki, jednak może także dokuczać osobą dojrzałym 40-, a nawet 50-letnim. Przyczyny są dwie: zaburzenia hormonalne (nadmiar testosteronu, który pobudza gruczoły łojowe do pracy) i zbyt wolne złuszczanie się naskórka wokół gruczołów łojowych (tak powstają wypryski).
9. Operacyjne powiększenie piersi uniemożliwia karmienie oseska mlekiem matki – NIE!!
Wkładki umieszcza się pod mięśniami znajdującymi się poniżej gruczołów mlecznych. Nie maja one wpływu na same gruczoły, nie utrudniają więc w żaden sposób naturalnego karmienia.
Zapraszam do lektury kolejnej - drugiej części ciekawostek i mitów o urodzie.
Część pierwsza znajduje się tutaj - Uroda ciekawostki
6. Przebarwienia na skórze to kwestia wieku – NIE!!
U niektórych osób mogą się pojawić już koło trzydziestki, u innych wcale. Rzeczywiście, częściej dostrzega się je na dojrzałej skórze, jednak nie są wynikiem samego upływu lat, a jedynie kumulacji działań kilku czynników. Powstają w wyniku reakcji skóry na kontakt ze słońcem po zażyciu niektórych leków (np. tabletek antykoncepcyjnych) lub ziół (np. dziurawca), a także po intensywnym, długotrwałym naświetlaniu promieniami UV (także w solarium!).
7. Sztuczna opalenizna uodparnia skórę na mocne słońce – NIE!!
Skóra jest tak samo bezbronna po zastosowaniu samoopalacza, jak i po solarium. W pierwszym przypadku pod wpływem czynników chemicznych ciemnieje wierzchnia warstwa naskórka i nie ma to nic wspólnego z oswojeniem skóry z silniejszym promieniowaniem słonecznym. W czasie opalania na słońcu skóra brązowieje głównie w wyniku działania promieni UVB, dodatkowo naskórek grubieje, tworząc warstwę ochronną. W solarium zaś skóra brązowieje pod wpływem promieni UVA, natomiast grubość naskórka się nie zmienia.
8. Czekolada i kakao wywołują wypryski – NIE!!
Naukowcom nie udało się udowodnić, że te produkty, podobnie jak chipsy, pizza, orzeszki czy tłuste potrawy, powodują powstawanie wyprysków.
Chcesz mieć lśniące włosy?!
Po zimie włosy tak jak ogrody potrzebują wyjątkowej pielęgnacji. Witaminy, balsamy i maseczki przywrócą im dobra kondycję, a nowa farba doda połysku i urody.
Jeśli twoja fryzura nie jest teraz najpiękniejsza pod słońcem, nie miej pretensji ani do niej, ani do siebie. Zima to dla włosów ciężki czas: za sucho, za zimno albo za gorąco. I jeszcze ta czapka, która je dzień po dniu dusi i uklepuje, W tym roku, kiedy sporo chodziliśmy w styczniu i w lutym z gołą głową, wcale nie jest lepiej. Temperatura plusowa, która wydawała nam się całkiem znośna, obkurczała naczynia krwionośne skóry głowy i pozbawiała cebulki dostaw świeżej krwi z pokarmem dla komórek. Same włosy, obcierane, szarpane wiatrem i przesuszone, mogą być teraz kruche, łamliwe, rozdwojone na końcach. Gorzej się układają i nie błyszczą tak jak zawsze. Trzeba przeprowadzić akcję dożywiania.
Dokarmianie Cebulek
- Od środka teraz jeszcze trochę trudno je zadowolić, bo brakuje świeżych warzyw i owoców. Ale orzechy i pestki, w których jest cynk i krzem już trochę poprawiają sytuację. W orzechach, zwłaszcza włoskich, są tez cenne kwasy tłuszczowe.
- Od zewnątrz przydadzą się maski lub odżywcze kompleksy w ampułkach, które wmasowujemy w skórę głowy. Używając ich, korzystamy z całego bogactwa wyciągów roślinnych od lat znanych z tego, że nawet miotłę zmienią w jedwabistą fryzurę jak z reklamy. Są w nich łopian, tatarak, czarna rzodkiew, ziele skrzypu, a nawet dziurawca. Zawierają również żeń-szeń i aloes. Jeśli masz jakieś problemy skórne – łupież, łojotok czy różne dziwne wypryski na głowie, które czasem pojawią się pod wpływem bakterii czy grzybów, poszukaj kosmetyku z olejkiem z drzewa herbacianego albo z … czosnkiem. Pozbawiony nieprzyjemnego zapachu, ma to co najlepsze – pobudzające siarczki, minerały i witaminy.
- Preparaty odżywcze są bardzo często w ampułkach lub kapsułkach. Zrób sobie dwu-, trzytygodniową kurację. Stosuj ampułkę po każdym myciu lub dwa razy w tygodniu. Jeśli masz włosy przetłuszczające się, wybierz preparat do takich włosów.
Uzdrawiające kapsułki:
Zanim wszystkie witaminy i minerały dla włosów będziemy miały na talerzu, warto sięgnąć po wspomaganie w kapsułkach i pigułkach. W preparatach, które dbają o urodę włosów, bardzo często jest wyciąg ze skrzypu i pokrzywy, poza tym kompleks witamin B, biotyna, kwas foliowy, pantotenowy oraz witamina A i E.


